Jeleniowa
discord: yelonek.
Heloł, heloł!
Zapraszam w swoje skromne progi pisarskie. Jestem weteranem bloggerowym. Uwielbiam pisać różne opowiadania, nie mam ograniczonego pola. Jestem w stanie napisać wiele rzeczy; od dramatów, ucieczek, depresyjnych scenek po szczęśliwe zakończenie z jeleniami. Nie ograniczam się, jestem otwarta na nowości i z miłą chęcią podejmuje się wyzwań!
Pozwalam na sterowanie swoimi postaciami, ale! Są pewne wyjątki, w których nie przyzwalam na sterowanie, szczególnie gdy sytuacja w opowiadaniu wymaga ingerencji w charakter postaci; wtedy proszę o kontakt ze mną, aby ustalić, jak może zachować się moja postać.
Moja częstotliwość odpisów jest... skomplikowana. Potrafię w ciągu dnia napisać nawet kilka odpisów, wszystko zależy od wolnego czasu, chęci i weny. Kocham pisać, więc moja częstotliwość odpisów może nieco przytłoczyć. Jednak zdarzają się sytuacje, gdzie nie odpisuje od razu a po tygodniu, miesiącu albo i dłużej. Wszystko zależy od tego, co się dzieje w opowiadaniu.
Jeśli chodzi o długość opowiadań, to jestem w stanie się dostosować na miarę swoich możliwości. Zwykle piszę opowiadania do 3 tysięcy słów, ale nie oznacza to, że się ograniczam. Mogę napisać również coś na 6 tysięcy słów (bądź więcej) albo znacznie krótsze, na niecałe tysiąc. c:
Można liczyć na moją kreatywność i dziwne pomysły. Tak jak wspominałam już: kocham pisać, więc z miłą chęcią podejmę się każdego wyzwania. Nie omieszkam od stwierdzenia, że wyzwanie to moje drugie imię pod względem opowiadań. Mogę pisać konkretną fabułę, a mogę pisać na przypale albo wcale, jakoś to będzie, więc nudno ze mną nie będzie~!
Także serdecznie zapraszam do wątkowania. <3
Moje postacie:
Luther Firebane — łowca, biznesmen; może być trochę skomplikowany w prowadzeniu. Ojciec Delicji, wspaniałej suczki, która jest częścią jego życia. Jest na początku skryty i nieufny, ale jak się zdobędzie jego zaufanie, to gwarantuję, że nie będzie chwili spokoju od Lutka i jego opiekuńczości.
Minki Fox — cwany lis, który wykorzysta nadażającą się okazję, aby zdobyć trochę informacji. Nieszczególnie groźny, czasami kapryśny. Często lubi się psocić innym, nie wyrywa się do pomocy, gdy ktoś wpadnie w tarapaty; preferuje obserwować niż brać czynny udział w zdarzeniu. Jak ma jakiś dług wobec kogoś, to stara się go, jak najszybciej spłacić.
Nivan Dixon — barman, szaman; miły i pomocny, ciężko zdobyć jego zaufanie. Jednak jeśli już się otworzy, to jest ogromną gadułą. Ciężko sprawić, żeby się zamknął. Uwielbia siatkówkę, bardzo często można spotkać go na boisku, jak gra ze swoimi znajomymi. Nie wygląda na takiego, ale jest naprawdę potulnym barankiem (albo misiem, co kto woli).
Ostatnia aktualizacja: 17.03.2026 r.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz