6 października 2026

Od Waltera cd. Aliny

Wiedział, że to się wydarzy...
Napięcie wiszące w powietrzu było tak wyraźne, że po jego ciele przebiegały nieprzyjemne dreszcze. Gdy nagle dłoń Aliny omsknęła się na skalnej półce, całkowicie tracąc przyczepność, chciał skoczyć za nią, lecz zdrowy rozsądek go od tego powstrzymał. W tej chwili nie miał żadnego planu awaryjnego - nawet jeśli złapie ją w locie, to co dalej? Nie wiedział, jak głęboka jest przepaść, a gdy rudowłosa zniknęła w jej ciemności, nasłuchiwał.

3 października 2026

Od Nivana cd. Eirika

Zdecydowanie trzeba było przyznać, że Nivan jest jednym z najlepszych barmanów. Robił cudawiańki z różnych połączeń alkoholi; mniej lub bardziej oczywistych. Jednakże nie zmieniało to faktu, że miał bardzo słabą głowę. Dlatego pomysł z pójściem do baru mu się nie widział, gdy to on miał siedzieć przed barmanem, a nie nim być. Było to mało spotykane, ale nie chcąc psuć całemu towarzystwu zabawy, zgodził się i wziął nawet jedno piwo. No i na tym jednym miało się skończyć, a nie na czterech. To już było dla niego zdecydowanie za dużo, a dla nich to była dobra rozgrzewka.

1 października 2026

Podsumowanie nr 15

Dzień dobry!

Sezon jesieniarski oficjalnie zaczął się we wrześniu, który właśnie minął. Chłodniejsze poranki, które nie budzą nas już promieniami słońca tak wcześnie, a wieczorem coraz szybciej się ściemnia. Drzewa pozbyły się swojego okrycia, więc niegdyś zielone liście opadły na chodniki w brązowo-żółtych barwach, przypominając, że to czas na odpoczynek. Niektórzy zdobyli już swoje pierwsze kasztany, zabierając je do domu w ramach przyniesienia szczęścia, a przynajmniej tak głoszą przesądy, w które ludzie wierzą.