Jednak zamknięcie Minkiego na bity tydzień w domku w górach bez zasięgu to był od podszewki bardzo zły pomysł. Z każdym kolejnym upływającym dniem przekonywałam się o tym coraz bardziej. Piątego dnia przykleił się już do mnie, zdaje się, nierozerwalnie, dalej ciągnąc to czytanie książek, które wygrałam na Wielkiej Loterii. Swoją drogą, gdy do moich drzwi zapukał kurier z paczką, której nie zamawiałam, zdziwiłam się lekko. Przez chwilę przez myśl mi przeszło, że może nie powinnam tego otwierać, bo nigdy nie wiadomo, co ktoś mógłby mi wysłać, może nadawca wcale nie miał dobrych zamiarów? Jednak gdy moim oczom ukazała się informacja, że paczka jest nadana z ramienia Caratu, przypomniałam sobie o tej loterii, w której każdy z mieszkańców odgórnie brał udział. Mają rozmach, trzeba im przyznać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Event letni 2026. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Event letni 2026. Pokaż wszystkie posty
24 sierpnia 2026
23 sierpnia 2026
Od Luthera — Droższe nie znaczy lepsze
Dzień rozpoczął się od porannego spaceru z Delicją, na którym spędzili dobre trzydzieści minut. Ulice Deiranu były o tej porze puste, a poranna rosa pozostawała na butach i łapach. Delikatny powiew chłodnawego powietrza, przyjemnie łaskotał nos. Ułożone włosy zostały rozmierzwione przez te lekkie powiewy wiatru. Uliczne kawiarenki były pozamykane, wszystkie krzesła ułożone na stołach budowały wrażenie, jakby były to szkolne sale. Wyglądały na, delikatnie mówiąc, opuszczone. Gdyby nie to, że budynki są nowoczesne i w centrum miasta, to mogłyby posłużyć dla osób, które lubią zwiedzać opuszczone miejsca, poznając ich całą historię. Na szczęście, to, że lokale wyglądają na opuszczone, jest tylko w momencie, gdy nie są dobrze oświetlone i w środku panuje półmrok, potem wszystko wraca do codzienności. Choć zapewne na Halloween może to niektórych przyprawić o zawał, gdy w środku będą znajdowały się różnego upiorne ozdoby. A jeszcze trochę i w sklepach na półkach pojawią się takowe dekoracje.
22 sierpnia 2026
Od Minkiego — Wystarczy słowo I
Minki leżał rozwalony na kanapie w domu Lucille, kiedy ta ciężko pracowała nad swoim nowym wymysłem. Postanowiła zrobić jakieś nowe ciasto, które dostała od jednej z sąsiadek. Oczywiście, to bliźniaki Fox padły ofiarą tego eksperymentu, bo mieli próbować wypieku. Raz wyszedł zakalec, innym razem nie dorobiło się w środku, a kolejnym razem spaliło się ciasto. Tak, zdecydowanie był to pierwszy wypiek, który nie udawał się jasnowłosej. Tym samym sprawiło, że uparcie dalej próbowała dokończyć dzieło. No, bo Lu wychodziła z założenia, że jak ona tego nie zrobi, to kto?!; zaparcie twierdząc, że pewnie jakiś krok źle wykonuje. A dostała dokładny przepis. I nie wychodziło jej.
18 czerwca 2026
12 czerwca 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)

